Całe historie ślubne – dlaczego nie pokazuję ich wszystkich na stronie?

Przeglądając portfolia fotografów ślubnych, zazwyczaj widzicie „The Best Of” – starannie wyselekcjonowane kadry, najlepsze światło i najpiękniejsze momenty. To naturalne, że chcemy pokazać się od najlepszej strony. Jednak reportaż ślubny to nie tylko 30 zdjęć na stronie internetowej, to historia opowiedziana setkami ujęć. Często pytacie: „Gdzie możemy zobaczyć pełny materiał z jednego ślubu, od przygotowań aż po oczepiny?”.

To bardzo dobre pytanie. Odpowiedź na nie jest prosta, ale dla mnie kluczowa: Szanuję prywatność moich klientów.

Dlaczego nie wszystko jest w sieci?
Ślub to wydarzenie intymne. Choć Para Młoda często chętnie dzieli się swoim szczęściem, na weselu bawią się też goście – Wasze rodziny, przyjaciele, dzieci. Nie każdy z nich życzy sobie, aby ich wizerunek był ogólnodostępny w Internecie dla każdego przypadkowego odwiedzającego.

Jako fotograf stoję na straży tego komfortu. Publicznie udostępniam tylko te materiały, które są wizytówką mojego stylu, ale pełny reportaż – zawierający setki zdjęć gości, emocji i prywatnych chwil – traktuję jako materiał poufny.

Jak możesz zobaczyć pełne reportaże?
Nie chcę jednak, abyście kupowali „kota w worku”. Doskonale rozumiem, że przed podpisaniem umowy chcecie sprawdzić, jak radzę sobie w trudnych warunkach oświetleniowych, jak fotografuję zabawę taneczną czy detale.

Dlatego mam dla Was rozwiązanie:

  1. Napisz do mnie – odezwij się mailowo lub przez formularz kontaktowy.

  2. Otrzymasz dostęp – prześlę Ci hasło do przykładowych, pełnych galerii ślubnych.

Dostęp ten udzielany jest z jednym, ważnym zastrzeżeniem: materiały te są wyłącznie do Twojego wglądu i obowiązuje całkowity zakaz ich rozpowszechniania czy kopiowania. To kwestia uczciwości wobec par, które na tych zdjęciach są.

Gwarancja autentyczności
Możesz zapytać: „Skąd mam pewność, że te zdjęcia faktycznie są Twojego autorstwa i że te śluby odbyły się naprawdę?”.

W dobie internetu weryfikacja jest prosta. Zapraszam Cię na moje media społecznościowe (Facebook/Instagram). Zobaczysz tam, że oznaczam Pary Młode na zdjęciach (oczywiście za ich zgodą). Możesz sprawdzić, że to prawdziwi ludzie, z którymi miałem przyjemność współpracować, a relacje tam zamieszczone są dowodem mojego zaangażowania.

Zapraszam do kontaktu
Jeśli chcesz zobaczyć, jak wygląda kompletna historia ślubna moim okiem – napisz do mnie. Chętnie udostępnię Ci zabezpieczone galerie, abyś mógł/mogła podjąć świadomą decyzję o współpracy.

Jeśli masz hasło kliknij na logo poniżej , miłego oglądania.